Respect in da hood

 Bawimy się w airsoft starając się w mniejszym lub większym stopniu wzorować na żołnierzach. Darzymy ich szacunkiem, popieramy inicjatywy typu „Szacunek dla Weteranów”, święta narodowe etc. Ogólnie rzecz biorąc żołnierze są naszym wzorem i swojego rodzaju bohaterami. Ale czy wszyscy powinni nimi być?
Już tłumaczę dlaczego. Chodzi mi o podejście, NIEKTÓRYCH byłych/obecnych zawodowych żołnierzy do ludzi bawiących się w ASG ( PODKREŚLAM JESZCZE RAZ: NIEKTÓRYCH – NIE WSZYSTKICH JAK LECI!). „Zamiast pójść do wojska to się przebierają”, „Latają jak dzieci po lesie z zabawkami”, „Zabawkowy komandos co prochu nie wąchał” “Śmieszne wannabe” i inne określenia lekceważące ludzi, którzy lubią tą formę rozrywki. A oni tylko próbują być tacy jak ludzie na których się wzorują. Żołnierze, którzy są gotowi bronić granic kraju, komandosi i inni których uważamy za wzór czasem podchodzą w sposób „Tfu! Przebierańcy!”. Dlaczego? Bo airsoftowcy się na nich wzorują? Bo szanują ich oraz ich pracę? Nie potrafię tego zrozumieć. Nie każdy ma przecież powołanie aby służyć ojczyźnie. Nie każdemu się na to pozwala choćby stanął na… głowie (Wiemy jak jest. Im lepszy plecak tym masz łatwiej.).Kurcze. Jeśli ktoś darzyłby mnie i mój zawód takim szacunkiem to z jakiego powodu miałbym szydzić z kogoś kto nie jest żołnierzem ale mundur ten nosi? Nie mówię o przypadkach okazywania braku szacunku mundurowi, bo takie przypadki też się zdarzają. Wiadomo, że w każdej rodzinie zdarza się czarna owca.
Dam teraz takie małe porówanie:
Jest sobie piłkarz, jakaś tam gwiazda światowa. I podchodzą do niego fani. Może sobie myśleć co chce na ich temat ale zawsze się uśmiechnie, da autograf czy cyknie fotkę. Nie tylko na spędach typu otwarte treningi czy coś w ten deseń ale na co dzień, spotkany na ulicy. Nie wypowiada się publicznie o chłopakach charatających w gałę, że dzieciaki się szmacianą piłką w światowy futbol bawią. Nie ma głosów typu: koszulke Messi’ego założył! Tfu przebieraniec!!
Jest sobie żołnierz. Osoba poważana i przez wielu pokazywana jako wzór. I wypowiada się na forum publicznym (np. na facebook’u na jednej z grup zrzeszających fanów militariów i wojskowości – stąd też znam ten przypadek) o asgejach, że będą mieli chłopcy ból dupy o to, że UE chce zakazać replik ASG. I cała masa komentarzy z protekcjonalnym tonem często zawierająca prześmiewczą treść.
Dlaczego? Asgeje są gorsi? Często ludzie z tzw. „cywila” mają większe umiejętności odnośnie taktyki,sztuki przetrwania czy nawet lepszą kondycję od ludzi, którzy się z nich śmieją.
Staram się zrozumieć to zjawisko ale nie potrafię. Dlaczego ono występuje i jakie są tego przyczyny . Nie potrafię zrozumieć dlaczego osoba, którą darzę szacunkiem, nie szanuje mnie i mojego hobby.
Trochę to krzywdzące ale chyba trzeba się do tego przyzwyczaić.
Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s